2013-07-13

INNE - Sklep STREFA GRY w Bielsku-Białej

Będąc w dniu dzisiejszym pierwszy raz w Bielsku-Białej w sklepie "Strefa Gry" (na turnieju FOW jako obserwator), chciałbym podzielić się bardzo dobrym wrażeniem jakie sklep ten na mnie wywarł.


Sklep Hobbystyczny "Strefa Gry"


Nie znam Bielska (zdałem się na GPS), więc trudno mi powiedzieć czy ul. Gazownicza 21a jest w centrum, blisko centrum, czy na obrzeżach centrum, ale bezpośrednie sąsiedztwo dużej i naprawdę ładnej (w porównaniu z niektórymi krakowskimi) galerii handlowej oznacza, że lokalizacja jest raczej dobra. W galerii można zaplanować jakiś posiłek, bo idzie się do niej raptem 5 minut. Bezpośrednio przed sklepem nie da się zostawić samochodu, ale z tyłu znajduje się parking z kilkoma przypisanymi miejscami, choć trzeba wiedzieć jak na niego wjechać (wjazd z ulicy biegnącej za ciągiem kamienic w których znajduje się sklep).

Do sklepu da się wejść także od strony parkingu (tylnym wejściem). Jest to duża zaleta dla osób palących lub potrzebujących się od czasu do czasu przewietrzyć, bądź spokojnie porozmawiać przez telefon. Dodatkowo poprawia wentylację lokalu, co przy wszelkiej maści turniejach takie bez znaczenia nie jest (choć dzisiaj akurat było deszczowo).

Sklep znajduje się w starej, ceglanej, poprzemysłowej kamienicy, co dodaje mu klimatu przynajmniej z zewnątrz, bo wnętrze urządzone jest jak najbardziej współcześnie. Składa się z trzech sal, przy czym pierwsza jest naprawdę duża i dość wysoka.


W większej sali znajduje się zarówno część sklepowa jak i sporo stołów, na których równolegle do turnieju FOW, odbywał się turniej MtG na kilkanaście osób. Trzeba przyznać, że możliwość jednoczesnej organizacji dwóch turniejów to duży plus dla bielskiej "Strefy Gry" - w wielu sklepach jest to po prostu niemożliwe. Fajnym elementem jest telewizor LCD, który był używany jako pomoc w turnieju MtG - wyświetlał naprawdę duży timer odliczający czas do zakończenia tury. Duży plus za miękkie krzesła.

Turniej FOW odbywał się w drugiej sali, która wcale taka mała nie jest, gdyż da się w niej ustawić cztery stoły 180x120cm wzdłuż dłuższej ściany. Oprócz nich w sali były rozłożone jeszcze dwa, ale gdyby nie drzwi do ubikacji, wyjście na parking oraz przejście do jeszcze jednej sali (do której nie zaglądnąłem), to dało by się ustawić łącznie osiem.

Co do oferty sklepu, to jest ona całkiem obszerna. Oprócz GW, MtG, jest także OiM (własny stojak ekspozycyjny!) i generalnie wszystkiego po trochu: planszówki (mniej w porównaniu do sklepów specjalizujących się tylko w planszówkach), karcianki, akcesoria. Dużym plusem jest także dział modelarski z produktami firm typowo modelarskich (Humbrol, Gunze, Tamiya), ale oczywiście jest także Citadel. W sklepie można także nabyć magazyny (WD, ale także nowy na rynku i dość specjalistyczny magazyn Weathering).


Podsumowując, gratuluję świetnego sklepu o super warunkach lokalowych, dużych możliwościach i z tego co da się od razu zauważyć - dużych ambicjach. Każdemu życzę w okolicy takiej miejscówki (sam chciałbym taką blisko mieć!). Z całą pewnością warto rozważyć wyprawę na organizowany tam turniej.

P.S. Mnie brakuje jedynie (chyba, że nie zauważyłem) mini-warsztatu w postaci biurka, lampki i podstawowych narzędzi, z którego mogliby korzystać klienci sklepu (nie każdy ma w domu warunki i narzędzia) i gdzie można by ewentualnie poprowadzić indywidualne instruktarze sklejania i malowania figurek lub zaprząc stałych bywalców do robienia makiet dla sklepu :) - znam kilka sklepów, które się na coś takiego zdecydowały.





Ciekawostką jest to, że niedawno właściciel bielskiego sklepu "Strefa Gry" wykupił katowicki sklep Battletable, specjalizujący się w modelach do Flames of War i jakiegoś czasu także Games Workshop. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj:

Strefa Gry połaczyła się ze sklepem Battletable!


2013-07-10

FOW - Amerykańscy rekruci [5]

Nowi rekruci w armii!
  • UBX30 - M36 Tank Destroyer Platoon
  • UBX07 - Field Artillery Battery
  • UBX23 - Fire Direction Center

Skuszony promocją w sklepie wargamer.pl, wybrałem się na małe zakupy :). Przecena wybranych pozycji wyniosła 30%, czyli bardzo przyzwoicie. Dodatkowo osiągając łączną kwotę dokładnie 300zł, załapałem się na darmową wysyłkę. Paczka dotarła sprawnie (kurier) i była wzorowo zapakowana (karton + piankowe "chrupki").


W związku z tym, że figurki do FOW'a zwykle kupowałem z drugiej ręki (choć w większości niepomalowane i niepodklejone "nówki"), to tym razem mogę pokusić się o klasyczny unboxig.



UBX30  M36 Tank Destroyer Platoon  (M36 'Jackson' 90mm GMC tank destroyers)

Pluton czterech niszczycieli czołgów z działem 90mm i nie najgorszym pancerzem. Oczywiście wersja 'cabrio', jak przystało na amerykański niszczyciel czołgów :).


Więcej o tym zestawie (instrukcja montażu i sporo zdjęć) można znaleźć na oficjalnej stronie gry:

M36 Tank Destroyer Platoon (UBX30)



UBX07  Field Artillery Battery  (M2A1 105mm howitzers)

To już druga bateria haubic 105mm w mojej armii, pozycja 'must have' w rozpiskach artyleryjskich, chociaż zwykle wystawiana niepełna by zmieścić trzecią baterię 155mm (4x105mm + 2x105mm + 4x155mm). W związku z tym, że box, więc ze scenicznymi podstawkami i pięcioma członkami obsługi (w odróżnienieu od posiadanej już przeze mnie wersji blistrowej). Podstawki naprawdę fajne, choć samemu spokojnie można by takie zrobić dla wersji blistrowej (ale póki co nie mam zamiaru).


Sporo zdjęć pomalowanych modeli do przeglądnięcia na stronie flamesofwar.com:

Field Artillery Battery (UBX07)



UBX23  Fire Direction Center  ('FDC')

Bardzo fajny namiocik, który początkowo planowałem sobie zrobić samemu bez wyposażania środka, ale skusiłem się z powodu obniżki. Po prostu mi się wyjątkowo podoba.


Mnóstwo szczegółowych zdjęć pomalowanego centrum kierowania ogniem:

Fire Direction Center (UBX23)

2013-07-03

FOW - CDP.pl wyłącznym dystrybutorem Flames of War!

BREAKING NEWS: Zgodnie z informacją opublikowaną na stronie cdprojekt.com oraz facebookowym profilu CD Projekt - Gry Bez Prądu, spółka CDP.pl została WYŁĄCZNYM dystrybutorem figurkowej gry bitewnej Flames of War na terenie Polski od 1 lipca 2013r.


Flames of War i CDP.pl będą współpracować razem, aby promować produkty w POLSKIEJ WERSJI JĘZYKOWEJ i zwiększać rozpoznawalność naszych marek, aby zaspokoić znaczący popyt, którym naszym wspólnym zdaniem cechuje się rynek polski. CDP.pl planuje także aktywnie uczestniczyć w rozwoju i wsparciu społeczności miłośników gry.

„Od blisko dwóch lat, kiedy powołaliśmy do życia dział Gier Bez Prądu, sukcesywnie poszerzamy katalog produktów z tej dziedziny. Temat II wojny światowej jest w naszym kraju bardzo popularny, dlatego bez wahania przyjęliśmy ofertę dystrybucji gry Flames of War” – powiedział Dyrektor Zarządzający CDP.pl Michał Gembicki.

"Battlefront Miniatures Ltd. zawsze zwracało baczną uwagę na polski rynek gier figurkowych i hobby. W ciągu ostatnich lat Polska przeszła drogę od obiecującego wschodzącego rynku do bycia jednym z europejskich liderów w branży gier bitewnych i innych silnie wspieranych przez społeczność" – zaznaczył Ricard Fortun, Europe Customer Service Manager w Battlefront Miniatures Ltd, który jest producentem gry Flames of War.

2013-05-31

INNE - Dzienny rekord wyświetleń / 20.000+ odsłon bloga

Mimo, że ostatnio tempo publikowania materiałów na blogu z różnych powodów mocno spadło, to jednak zgromadzone na nim treści generują pewną w miarę stałą liczbę odsłon dziennie, dając od pół roku regularnie ponad dwa tysiące odsłon miesięcznie. Wczoraj jednak spore zamieszanie w statystykach spowodował (jak się okazało) serwis elektroda.pl, który pokazał swoją siłę - prawie półtora tysiąca wyświetleń dziennych to jak na mojego bloga GIGANTYCZNY ruch, a wystarczył jeden odnośnik do pierwszej części relacji z budowy kompresora w jednym z wątków...


Co prawda do kilku popularnych wątków na temat budowy lodówkowca wrzuciłem linki do mojej relacji (dość łatwo do niej dotrzeć przez wyszukiwarkę), to akurat na elektrodzie tego nie zrobiłem. Po pierwsze dlatego, że nie byłem tam zarejestrowany, po drugie dlatego, że zgodnie z regulaminem musiałbym wkleić tam cały obszerny opis, co byłoby dość kłopotliwe. Oczywiście gdzieś tam na końcu mógłbym zamieścić link do bloga (przy niskim rankingu nie można zamieszczać linków zewnętrznych), jednak co oczywiste wolę by moja relacja była przeglądana na blogu, a nie na zewnętrznym serwisie, co wczoraj poniekąd tylnymi drzwiami udało się uzyskać.

Przy okazji tak dużej ilości wejść z serwisu elektroda.pl, przekroczona została granica 20.000 odsłon bloga, co siłą rzeczy jest dość miłe :).

2013-05-03

INNE - Battlefront przejmuje dystrybucję DUST TACTICS od Fantasy Flight

Jak można przeczytać na stronie dustgame.com, Battlefront Miniatures od czerwca 2013 przejmie od Fantasy Flight Games funkcję wydawcy i dystrybutora gier Dust Tactics i Dust Warfare.


Publikuję tę informację, gdyż o ile rozgrywana niejako na planszy Dust Tactics ciekawiła mnie jedynie ze względu na fluff i fajne figurki, to pojawienie się Dust Warfare, czyli już klasycznego bitewniaka, sprawiło że jest to produkt, którym mogę zainteresować się w przyszłości. W związku z tym zaangażowanie Battlfront'u jest bardzo dobrą wiadomością, bo sukces FOW to zasługa ich ciężkiej pracy. Mimo, że jest to dla nich pewne wyzwanie (będzie to pierwszy "obcy" produkt, którym się zaopiekują), to z całą pewnością Dust na tym skorzysta.

Więcej na ten temat można przeczytać tutaj: BATTLEFRONT MINIATURES TO TAKE OVER DISTRIBUTION OF DUST TACTICS.