2016-01-17

FOW - Panther D


Dzisiaj zamieszczam zdjęcia małego plutonu Panther D od Battlefront'u. Malowanie oscyluje wokół okresu late war i na pewno z takim przeznaczeniem będą wystawiane w rozpiskach do Flames of War. W stosunku do poprzednich prac, modulacja koloru bazowego została zrobiona wyraźniej, z uwagi na brak innych kolorów kamuflażu. Ponadto przy pomocy maskowania taśmą malarską uzyskałem rozgraniczenia między poszczególnymi płaszczyznami pancerza.


To moje trzecie z kolei modele czołgów w skali 1/100, z których jak do tej pory jestem najbardziej zadowolony. Napawa mnie to sporym optymizmem, przed malowaniem reszty mojej pancerki niemieckiej :). 

2015-12-01

FOW - Alternatywny model ARADO Ar-234B (1:144)


W przypadku braku dostępności modelu Battlefront'u lub po prostu chęci nabycia pomalowanego die-cast'a z przeszkloną owiewką (opcja dla leniwych), można pokusić się o zakup metalowego modelu francuskiej serii wydawniczej Atlas. Model aktualnie znajduje się w promocji sklepu Agtom (35 zamiast 40zł).

Atlas 1:144 Arado Ar-234B Blitz

2015-11-28

INNE - Black Friday 2015


Jestem trochę zaskoczony jak silnie Black Friday jest promowany w madiach i jak ostro wchodzi do sklepów zarówno stacjonarnych jak i internetowych. Niestety w większości przypadków szum ten nijak się ma do atrakcyjności rabatów i jeszcze pewnie sporo wody w Wiśle upłynie zanim dożyjemy uczciwych akcji tego typu. Co prawda nie w piątek, ale w ostatnią środę zapewniłem sobie iście czarnopiątkowe poprawienie humoru. Okazja trafiła się na forum Wargamera, gdzie na kilku kramikach pojawiła się atrakcyjna oferta wyprzedaży materiałów modelarskich, narzędzi i bardzo ciekawych modeli do Bolt Action firm Artizan, Die Waffenkammer, Blizkreig, które bardzo szybko się rozeszły. Jako, że sprzedawca był z Krakowa i zależało mu na czasie, szybko sfinalizowaliśmy transakcję.

W rączki wpadły mi cztery pędzle Winsor&Newton Series 7 Miniature (00, 0, 1 i 2), których zdroworozsądkowo nigdy nie zamierzałem kupować, a teraz będę miał okazję samemu przekonać się, czy faktycznie są takie och, ach, naj i wogle :). Za cztery zapłaciłem 84zł zamiast 121zł (wg krakowskiego sklepu "Szał dla plastyków", w którym zresztą przez poprzedniego właściciela zostały kupione). Do tego wyhaczyłem cleaner do aerografów Vallejo w dużej butli 200ml za 14 zamiast 26zł, thinner Vallejo 60ml - 10 zamiast 19zł, no i coś czego zawsze byłym bardzo ciekaw, ale jakoś nie mogłem zdecydować się na zakup - Mr.Surfacer 1200 wraz dedykowanym do niego thinnerem w dużej butli 250ml - za uwaga: 10+12zł zamiast 23+43zł. Za całość zapłaciłem 130 zamiast 232zł, a więc 44% taniej. Dla mnie był to świetny, iście czarnonpiąkowy deal, choć okraszony pewną zadumą nad faktem, że ktoś tak z dnia na dzień zmuszony był zrezygnować z hobby i spieniężyć swoje zasoby.

2015-11-23

FOW - StuG G Assault Guns / StuH 42


Po pierwszym moim poście dotyczącym Hornisów/Nashornów, który był lekkim falstartem pod kątem jakości zdjęć (już zostały poprawione), tym razem od razu zamieszczam porządne zdjęcia z naszego photobox'a (WARSZTAT - Photobox / Namiot bezcieniowy (DIY) [1], WARSZTAT - Photobox / Namiot bezcieniowy (DIY) [2]). Zostały one wykonane dość przyzwoitym aparatem kompaktowym SAMSUNG WB150F, który ma całkiem duże możliwości ręcznych ustawień, z użyciem oczywiście ministatywu. Oświetlenie to zimne (6000-7000K), białe diody z nie ma co ukrywać raczej niskiej półki - o nieznanym współczynniku odwzorowania kolorów (CRI), jednak moim zdaniem poradziły sobie całkiem przyzwoicie. 



Wszystkie modele są z Battlefront'u - pięć z pudełka GBX25 StuG G Platoon, jeden pojedynczy dokupiony i dwa z zestawu startowego Open Fire (jako StuH 42). Poniżej szczegółowe zdjęcia wszystkich ośmiu modeli:


Na końcu umieszczam bardzo fajne zdjęcie wykonane z góry - niestety z uwagi na budowę naszego photobox'a, cienie między modelami były nie do uniknięcia. Zapraszam do komentowania zarówno malowania modeli, jak i zdjęć.

2015-10-30

FOW - Sd.Kfz.164 Hornisse/Nashorn


UWAGA: Po prawie czterech latach funkcjonowania bloga BROTHERS AT WAR, w końcu dołącza do niego mój brat - klimoo :) [przyp. - badjaq]

Po bardzo długim odpoczynku od malowania, wracam do hobby od zera kompletując mój modelarsko-malarski warsztat. Na tapetę na razie idą Niemcy do Flames od War, czyli skala 15mm, a mam tego sporo do pomalowania. Po miesięcznym okresie prób, błędów i rozmaitych doświadczeń związanych z przyswojeniem obsługi aerografu i doboru kolorów, udało się stworzyć coś co nadaje się na publikację na blogu.

Poniżej prezentuję pluton battlefontowych modeli Hornisse/Noshorn (GE107) oraz krótki opis prac. Zdjęcia zostały wykonane w naszym photobox'ie (modele na razie jeszcze bez załogantów).

 

Na początek poszedł podkład Vallejo Surface Primer 73.604 - Ger. Dark Yellow, później delikatna modulacja farbą Vallejo Middlestone rozjaśnioną białym. Co do kamuflażu, to mój wybór padł na farby Tamiya XF-58 (Olive green) i XF-79 (Deck brown). Polecam je do aerografu, bo nie przytykają tak dyszy aerografu jak inne farby. Po kamuflażu nałożyłem kalkomanie na Vallejo Glossy varnish (z pomocą zestawu Microscale Set i Sol). Całość pokryłem Vallejo Satin Varnish i tak przygotowany model wykańczyłem filtrem Dark Yellow (Ammo) - jedna warstwa po całości oraz miejscowo NATO Wash (Ammo) i Streaking Grime (Ammo). Odrapania to Vallejo Black Grey. Gąąsienice to kombinacja kolorów i Pigmentów z White Spiritem - jestem zadowolony z efektu, bo weathernig nie jest przesadzony.

Najważniejsza sprawa, to dobór kolorów kamuflażu niemieckiej pancerki po '43. Polecam przede wszystkim jechać do sklepu modelarskiego i "przeczesać" półki z farbkami, odkręcić, zobaczyć, powąchać i porównać kolory, różnych producentów. Spędziłem dwie godziny w krakowskim Agtom'ie i nie żałuję, bo NARESZCIE jestem zadowolony z doboru farb.